
Zamieszczone przez
Doczu
No ja śpiąc zeszłej zimy w Wilczej Jamie zastanawiałem się własnie czy ktoś w tym budynku pomieszkuje. Zaintrygował mnie własnie ten pleciony taras. Latem musi się tam wspaniale pomiezkiwać. Swoją drogą gospodarz bardzo miły.
Czekam z niecierpliwością na c.d opowieści.