Bertrand kolejny raz to czytam i się zastanawiam, jak Ty możesz tak nas dręczyć, brakiem dalszego ciągu Twojej opowieści.
Bertrand kolejny raz to czytam i się zastanawiam, jak Ty możesz tak nas dręczyć, brakiem dalszego ciągu Twojej opowieści.
Pozdrawiam
DUCHPRZESZŁOŚCI
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)