Andrzeju!
Aleś wątek odkopał i do tego niedokończony.... Mielismy się wybrać na nostalgiczna wycieczkę do kominka. I co? Ja byłem, a Ty po imprezie chyba odpoczywałeś. Mam nadzieję, że w sierpniu pokażesz mi trochę zwierzyny. Zapowiadam się na pierwszy tydzień. Byłem też w ciekawym miejscu. Ogień palił się w środku, a wejśc nie można było, bo zakluczono. Aż dziw bierze, że się nie boją, że sie spali....
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem