tacy w adidaskach to najczęściej ofiary. nie myślą nic a nic. kiedyś zchodziłem z tarnicy do wołosatego. słońce juz zachodziło. prawie przy dole idą jakieś typki z kamera. pytają się: długo jeszcze na szczyt trzeba iść? chcemy zachód słońca nakręcić. i zgadbnijcie co im powiedziałem.