To jak Ty tak piszesz to naprawdę musiała być szybkaZamieszczone przez Derty
a imie jej Burza było ???
W większości tu na forum wiemy ,że z tymi burzami w górach jest tak: pierwsze słyszymy pomrukiwanie ,zdaje się nam że gdzieś bardzo daleko ,a kierunek trudny do sprecyzowania. Za niedługą chwilę po tym zaczyna się walenie piorunami i to często na "sucho" - a dopiero następnie wychodzi z najmniej spodziewanego kierunku czarna chmura i zaczyna padać deszcz i to nie zawsze.Chyba najbardziej charakterystyczne jest to w takich "górkach średnich" ok1000m jak w Bieszczadach i Beskidzie.
Pozdrawiam pogodnie![]()
ps. ale nie ma mocnych i tak każdego kiedyś dopadła burza, a jak nie to dopadnie ,a wtedy byle się nie pchać dalej w "jej objęcia"


Odpowiedz z cytatem