hihihihihi odrzekłem im tak:
szczyt nie daleko, jak pobiegniecie to zdążycie hehehe
a te głąby pobiegły. nie mam pojęcia czy przeżyli te wyprawę ;-)
w każdym bądź razie jak w "niedźwiadku" o tym powiedziałem to śmiechu było co nie miara. chyba najdziwniejsza rzecz jaka mnie w górach spotkała :)


Odpowiedz z cytatem