Dobrze tych bandytów potraktowałeś:) Potem kiedy siedzi się obok namiotu i pije piwko, to bardzo ciekawie wyglądają światełka latarek na szlakach...a jak wolno się poruszają... heh. Jednakże miejmy nadzieję, że Twoim ,,znajomym" nic się nie stało :) pozdrowienia z Łodzi.