Oglądałem trochę programu ale musiałem wyłączyć telewizor - nie dało się patrzeć na to jak pokazywali Bieszczady. Z tego co przekazywali wynikało, że trzeba mieć cholerne szczęście aby nie zostać pokąsanym przez wszędobylskie i bardzo agresywne żmije, rozszarpanym przez czyhające tylko na to niedźwiedzie, czy też wilki.Zamieszczone przez robines
![]()
Nic nie straciłeś, no chyba, że trochę widoczków na ekranie.


Odpowiedz z cytatem