buuuuuuu... a ja nie mogę jednak jechać teraz tylko dopiero najwcześniej na koniec maja, a i to niepewne...Magisterka mnie trzyma i nie chce puścić...Zawaliłabym sobie, ale wyjątkowo nie mogę, bo tak mi się porobiło, że muszę szybko to skończyć. Wypijcie moje zdrowie 3 maja na pierwszym dyżurze...Ja Wasze też wypiję...na balkonie...i hasło gromko krzyknę.....może usłyszę odzew???
A 21 września, Stały Bywalcu, mam urodzinki, więc jeśli przypadkiem będę w Dwerniku (oj chyba będę!) JA piwo postawić jestem gotowa. Kto jeszcze chce się załapać?


Odpowiedz z cytatem