Po kiego grzyba Ci internet bieszczadach, jeśli nie możesz żyć bez net-u zostań w domu. Ostatnio nocowałem u Krysty w Wołosatem, i zdarzyła się rzecz cudowna, moje komórki nie miały zasięgu. Wyobraziłem sobie mojego szefa słuchającego komunikatu "abonent poza zasięgiem" SAMA ROZKOSZ


Odpowiedz z cytatem