w parku niby nie można, ale Bieszczady nie ograniczają się tylko do terenów parku. Pozatym jak nie będziesz hałasować, palić ognisk itp to nawet na tarnicy możesz się kimnąć, najwyżej dostaniesz upomnienie polecam Halicz. jeśli jednak masz małe doświadczenie to lepiej weź ze sobą na taki wypad jakiegoś dzikusa - bieszczadnika. nad tranem jest zimnawo wszędzie. nawet dość zimnawo. w dolnych ustrzykach wieje jak cholera już od kilku dni, w górnych nie wiem.
dwa dni, ale zależy dla kogo i o co ci chodzi.