Cytat Zamieszczone przez Małgocha Zobacz posta
Z Waszych opisów wynika że ów zwierz mieszka również w okolicy Rymanowa. W zeszłym roku widziano kilkakrotnie podobne "cudo".
Ten zwierz jest praktycznie wszędzie. Jest go tyle, że go widzicie.
Czy mieliście ostatnio spotkanie z wydrą, kuną leśną, piżmakiem, susłem ... długo można wymieniać mniejsze i większe zwierzęta. Jeżeli takie mieszczuchy jak my je widzą, znaczy że populacja jest już bardzo liczna. Jeżeli widzą je tylko leśnicy to znaczy, że populacja jest w normie lub zanika. Do tego dochodzą zmiany w zachowaniu i zmiany w nawykach żywieniowych: mewa potrzebuje do życia wysypiska, nie zatoki. Lisy mieszkają w centrum miast, podobnie króliki, tchórze, a dziki w parkach i na obrzeżach, wyjadając ze śmietników. Sokól pustółka i jerzyk potrzebują wysokich budynków, a gołab skalny tak się zadomowił w miastach, że powstała jego odmiana "miejska".
Kosy leśne odlatują na zimę, parkowe zostają. Mają dość pożywienia.
Świat się zmienia. Nie wiem czy na lepsze, czy gorsze. Zmienia się, bo zawsze się zmieniał.
Długi