Myślę, że podania złożyć to chyba nikomu zabronić nie można, jeno nie każdemu rozpatrzą pozytywnie.

Ale nie to jest w sumie najwazniejsze - chodzi mi o wydanie zgody oczywiście - po jaką cholerę? Takie spustoszenie ten żubr robił i na takie straty milionera, czy tam miliardera narażał, że aż innego wyjścia jak zabicie nie było?

Ten Stokłosa to burak pierwsza klasa, a nie senator - normalny człowiek by tego nie zrobił, a prawdziwy biznesmen o PR zadbał.

Pozdrawiam