Pokaż wyniki od 1 do 10 z 139

Wątek: Dlaczego kochacie Bieszczady???

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Dlaczego kochacie Bieszczady???

    Cytat Zamieszczone przez Quentin Zobacz posta
    Bo ich urok powala.
    Zgadza się... widać to na wierzchołkach. Wszyscy, którzy tam przybywają muszą co najmniej usiąść, a wielu wyciąga się na glebie:P
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Polej
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Międzychód
    Postów
    1,153

    Domyślnie Odp: Dlaczego kochacie Bieszczady???

    Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
    Zgadza się... widać to na wierzchołkach. Wszyscy, którzy tam przybywają muszą co najmniej usiąść, a wielu wyciąga się na glebie:P
    Również po zejściu z gór, pod strzechą zacnego wyszynku lub przy cieple zwykłego ogniska można ulec powaleniu
    Ostatnio edytowane przez Polej ; 13-09-2006 o 13:18
    Pozdrawiam
    Przemek

  3. #3
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Dlaczego kochacie Bieszczady???

    :D
    Czy można wobec tego nazwać Bieszczadolubów Klubem Powalonych? :P
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Polej
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Międzychód
    Postów
    1,153

    Domyślnie Odp: Dlaczego kochacie Bieszczady???

    W rzeczy samej! Klub Powalonych lub nawet Klub Poszkodowanych Przez Bieszczady Takie powalenie, uzależnienie to trwały uszczerbek na zdrowiu.
    Pozdrawiam
    Przemek

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Kraków (Prądnik Czerwony, na Nową (C)huć zamieniony...)
    Postów
    327

    Domyślnie Odp: Dlaczego kochacie Bieszczady???

    Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
    :D
    Czy można wobec tego nazwać Bieszczadolubów Klubem Powalonych? :P
    Tak jest, leżymy i piszczymy cichutko,. Z żalu i tęsknoty...
    Pozdrawiam
    mj

  6. #6
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Dlaczego kochacie Bieszczady???

    Zapraszam do tematu 'A może jakieś aktualne fotki"...tam mała impresja z gór:D
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar wojtek legionowo
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    legionowo
    Postów
    369

    Domyślnie Odp: Dlaczego kochacie Bieszczady???

    Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
    :D
    Czy można wobec tego nazwać Bieszczadolubów Klubem Powalonych? :P
    Oj można można tydzień temu byłem i już kombinuję jak tu zdobyć parę dni wolnego,żeby znów tam wrócić
    Pozdrawiam
    Wojtek legionowo

  8. #8
    Awatar detty
    Na forum od
    06.2009
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    13

    Domyślnie Odp: Dlaczego kochacie Bieszczady???

    Ja góry i Bieszczady za wszystko. Ale najbardziej za odpoczynek. Po roku pracy tak 1 2 tyg w Bieszczadach. Chodzenie i chodzenie + widoki. Wieczorem piwo, ognisko i spać. A na drugi dzień Młody Bóg. :D

  9. #9
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Dlaczego kochacie Bieszczady???

    HM, dlaczego...?

    gdzieś we wrześniu chyba 1982 roku przyjechałem do Jabłonek ostatnim pekaesem, z zamiarem dotarcia do Wetliny i obgadania z wielce szanownymi Ostrowskimi zimowiska dla mojej drużyny. To było moje pierwsze wejście w świat Bieszczad. Wysiadłem, i oszołomiło mnie. W rozsłonecznionej pięknej pogodzie, stałem i patrzyłem po wspanialej kipiącej feerią kolorów bujnej leśnej, jesiennej wyszywanej ręką samego Boga, makatce ... i ten obraz mam do dziś pod oczami. Od tamtego czasu Bieszczady to moje najważniejsze góry, rzadko się wypuszczam gdzie indziej. Zakochałem się.

    Dziś wiem, że to kieszonkowa wesja Karpat, kto był w Gorganach, Czornahorze, ten wie o czym mówię.

    Ale tam takich ludzi jak w Biesach nie ma!

    A dodam, do 1982 roku całe polskie górskie pogranicze, Sudety, Kotlinę Klodzką i dalej za wyjątkiem częsci Tatr, Karpaty od Cieszyna, Wisły, Czantorii po Niski i Lackową wtedy miałem już przechodzone z plecakiem i namiotem. A jednak tylko Bieszczady mnie wciągnęły...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Dlaczego jeżdzimy w Bieszczady
    Przez marioo14 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post / autor: 06-01-2011, 15:17
  2. Dlaczego?
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 20-12-2009, 21:35
  3. dlaczego !?!?!?!?!?!?
    Przez G.W.I.A.Z.D.K.A. w dziale Techniczne
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 17-07-2005, 22:23
  4. Dlaczego tyle pożarów..?
    Przez krzysiek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 30-06-2005, 12:00
  5. Czy fszyscy KOCHACIE BIESZCZADY?
    Przez LOVE_LASS w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 07-05-2003, 20:17

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •