No cóż, ja zawsze myślałam, że kochać można człowieka... bo Bieszczady to ja lubię - za to że SĄ.
No cóż, ja zawsze myślałam, że kochać można człowieka... bo Bieszczady to ja lubię - za to że SĄ.
Siłę słonia
Płodność byka
Da Ci tylko...
TURYSTYKA!!!
www.picasaweb.google.com/domikoc
www.picasaweb.google.com/derkaterdreadlock
Hmm...
Za spokój, urozmaicony krajobraz (chociaż nie tak "majestatyczny" jak w Tatrach - no, ale Bieszczady są "niższe").
Za bardzo urozmaiconą przyrodę (faunę i florę), za piękny San (moim zdaniem, zupełnie nie podobny do Dunajca)...
No i dlatego, że mam do nich blisko![]()
Dlaczego kochacie Bieszczady???
Jestem raczej spokojnym człowiekiem, który lubi spokój i ciszę, która właśnie w górach mogę dostać od przyrody.
Jest to dla mnie oddalenie sie od codzienności w mieście, od ludzi, a w mojej pracy mam duży kontakt na co dzień z ludźmi i mam dosyć chamstwa jakie prezentuje większość.
A póki co w górach zaznaje tego spokoju, chamy i buraki na szczęście jeszcze nie doceniły piękna gór (Bieszczady) żeby korzystać z ich uroków.
Lubie zasiać przy ognisku z butelka taniego wina, podobnie jak wypić piwko na szczycie góry, jednak to nie to samo co wypić piwo na 4 pietrze na balkonie w bloku.
Jeśli kogoś obraziłem mówiąc "chamy i buraki" to przepraszam
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)