Scian wolnych mam duzo, duzo zdjec sie zmiesci:) ale jak narazie wisi tylko ,,Widok z Rozsypańca na Kińczyk Bukowski" . Pojawi się z pewnością więcej. Co do ubioru to cholera wie. Wiem tylko, że z Łodzi muszę uciekać. Wole być wypalony przez iskry z ogniska lub Słońce, niż przez smog i spaliny. Pozdrawiam - nosiciel Raka odmiany Bieszczadzkiej z przerzutami.


Odpowiedz z cytatem
