To ja może w ogóle nie będę się przyznawał... Mam 20 lat i tak na prawdę dopiero rozpoczynam przygodę z BieszczadamiA stało się to w ubiegłe wakacje, ale - jak pisałem wyżej - teraz już się pewnie nie odpędzę
W trakcie tamtego wyjazdu również zahaczyliśmy o Solinę, ale - jak dla mnie - był to ostatni wypad w to miejsce. Tam niestety zaczyna się robić "kurort" - widok, jaki stworzyliśmy, wchodząc na plażę pełną rozebranych amatorów kąpieli słonecznych ze stelażami, w "trepach", odpowiednio zaimpregnowanych błotem i gliną - trudno opisać miny tych plażowiczówDlatego zdecydowanie bardziej wolę okolice Wetliny, Ustrzyk Grn. i Wołosatego, niż tłok nad Soliną.
pozdrawiam serdecznie!!!!


Odpowiedz z cytatem