W mojej opinii we wlasnym zakresie bo taniej i ciekawiej. Na tak dluga podroz to raczej w spalnym bo przedzial zamkniety i ekipa sie nie zmienia. Nie wiem jak teraz jest z wizami, moga byc komplikacje. Ja jeszcze do Wladywostoku nie dotarlem (a bardzo chce zwlaszcza jak opomysle o tamtejszych fortyfikacjach - chetni na wypad?), ale do Kazachstanu mi sie juz dojechalo.
Aaa, istotne pytanie - a jak tam z Waszym rosyjskim towarzyszu? jeszczo gawarite ili urze wsio zabyli? Nurzna uczitsa!


Odpowiedz z cytatem