przepraszam że w takim starym wątku ale z koleżanką wpadłyśmy kiedyś na genialny pomysł, tzn wg nas genialny :P Jadąc same nocnym z Łodzi do Zakopanego zamontowałyśmy sobie na drzwiach krowi dzwonek, robił tyle hałasu za każdym razem jak ktoś otwierał drzwi że nie dało się spać. Polecam jeśli ktoś ma dość lekki sen :)