Ja nie jestem przyklejony do monitora,ani podłączony do kabla.Myślę,że zwyczajnie niektórzy mają dość "cudów techniki" na codzień.I ja to szanuję. Sam, nie tylko w Bieszczadach, staram się korzystać z telefonu w sposób możliwie dyskretny.Cieszmy się tym co dał nam Stwórca(góry) i tego co dali nam ludzie.Nie dajmy się zwariować.
P.S.
Chciałbym żyć w swiecie bez telefonów i internetu ale do tego potrzebna jest bardziej zaawansowana technologia - wehikuł czasu.



Odpowiedz z cytatem

Zakładki