Zobacz wyniki ankiety: Kawiarenki internetowe w Bieszczadach

Głosujących
52. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • uważam za niezbędne

    6 11.54%
  • mogą się przydać

    29 55.77%
  • są mi obojętne

    8 15.38%
  • na pewno nie skorzystam

    5 9.62%
  • powinny być zabronione

    4 7.69%
Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 50

Wątek: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar człowiek z lasu
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Ustrzyki Dolne (kraków momentami)
    Postów
    142

    Domyślnie Odp: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

    nie ma sensu całkowiecie pozbawiać ludzi internetu. po to są turystyczne miejscowości, żeby w nich można było się kimnąc, zjesć, skożystać ze sklepu, z poczty, z przychodni oraz innych rzeczy włącznie z internetem. jak ktoś uważa że czatować z tarnicy to jest bajer nie zasługuje na miano bieszczadnika i nim nigdy nie będzie bo nie czuje blues'a i już. ale bieszczadnicy też czasem muszą kożystać z neta i dla tego w takiej Cisnej powinno być takie miejsce gdzie by mogli. jak ktoś ma problem z uzależnieniem to należy mu tylko współczuć.
    pozdrowienia z lasu

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Barnaba
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Festung Posen
    Postów
    1,640

    Domyślnie Odp: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

    Bajer nie bajer.... Kiedyś frajda była jak się dostało pocztówkę (dziś też), Dziś uśmiecham się jak dostanę sms "pozdrowienia z".... ba, nie tak dawno rozmawiałem z koleżanką co była na połoninie.... Za jakiś czas będzie inaczej.... za naszą zgodą czy też nie....
    https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar człowiek z lasu
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Ustrzyki Dolne (kraków momentami)
    Postów
    142

    Domyślnie Odp: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

    wiele zależy od nas samych. ja mimo smsów czy maili zawsze wysyłam przynajmniej jedną pocztówkę. jest to mimo wszystko coś wspaniałego.
    pozdrowienia z lasu

  4. #4

    Domyślnie Odp: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

    Cytat Zamieszczone przez człowiek z lasu
    ja mimo smsów czy maili zawsze wysyłam przynajmniej jedną pocztówkę. jest to mimo wszystko coś wspaniałego.
    Zgadzam się, ze jest to coś wspaniałego, ale wydaje mi się, że ta wspaniała tradycja kiedyś zaniknie.

    A czy ktoś dzisiaj jeszcze pisze listy?

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar natasha
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Bronowice (wieś w centrum Krakowa :P)
    Postów
    198

    Domyślnie Odp: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

    Barnaba,ja nawet nie mam polaru :) za to mam mnóstwo sweterków na chłody bieszczadzkie.Noszę śpiwór zamiast koca,bo koc jest ciężki.A ja jestem mała.No i pocztówki wysyłam.Ba,listy nawet.Może nie tyle i nie tak piekne jak Ty,ale....nie każdemu udaje się urodzić Miodkiem albo Barnabą :)
    A tak btw. gdybym wykręciła korki w domu pewnie nie przeżyłabym do rana.Gdybym ośmieliła się sięgnąć nocą po gitarę-dorobiłabym się od sąsiadów jak nic kołnierza hiszpańskiego.No takie jest życie w wielkim mieście...

    Bertand,Barnaba chyba się zhajczył przy wykręcaniu tych nieszczęsnych korków i dlatego taki czarny :))

    A wątku wcale nie uważam za kontrowersyjny.Szansę jednakowoż takim zostać ma-jeszcze nie zaglądnął tu Michał :))

    Pozdrawiam wszystkich nie- i u-zaleznionych od sprzętu ciężkiego :)

    N@tash@ :))

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Barnaba
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Festung Posen
    Postów
    1,640

    Domyślnie Odp: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

    Natka!!! RZĄDZISZ!!!

    Co się tyczy mojej wypowiedzi, no to ogólnie ja tak tylko....

    Edytuje, bo odniosłem sie jedynie do mojej Przedmówczyni szanownej (a tu sporo przegapiłem w międzyczasie).

    Avatar, ot przejrzysty bardziej, większy ciutke, większe kroki- to i szybciej idzie hahaha. Od razu czarno-widztwo. Ja tam widzę białe tło, a ze czarny diabeł lezie- to wiadomo wszystkim że to ja :)

    Co do przesyłek pocztowych- nie wiem nie wiem, ani nie czytałem listów Natki, ani swoich... W kwestii pocztówek, to podzielę się tu z Wami moim pomysłem, który realizuję juz od paru lat!! Jako typowy Pyrus, i koleś dość nietypowy ( hihih) wpadłem na pomysł, aby nieco zaoszczędzić, jednocześnie zyskując podziw (czy uznanie nie wiem). Mianowicie, sam sobie robię kartki pocztowe, które potem, po wywołaniu jako zwykłe foto 9x13, wysyłam. Średnio za każdym wyjazdem wysyłam ok 20 takich pocztówek. Dzięki temu (podkreślam to ponownie) wychodzi mnie to dużo taniej, co więcej mam pewność że nikt nie dostanie dwa razy tej samej pocztówki ode mnie! Wielokrotne już wyjazdy zapewniają mi dość bogaty wybór na daną pocztówkę.... chwila zabawy i już gotowe!
    Nie wierzycie że może być fajnie? POCZTÓWKA
    Ostatnio edytowane przez Barnaba ; 31-08-2006 o 03:16
    https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar człowiek z lasu
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Ustrzyki Dolne (kraków momentami)
    Postów
    142

    Domyślnie Odp: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

    na terenie parku są górne i myślę że dla tych co blues'a nie czuja powinien tam być taki punkcik gdzie za opłatą jest internet. wkońcu tacy też przyjeżdżają w biesy i zostawiają tu pieniążki a miejscowi jak już ktoś wyżej powiedział mająprawo zarabiać na swojej ziemi, problem tylko w ograniczeniu tego neta żeby faktycznie nie zrobił się cyrk.
    pozdrowienia z lasu

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar człowiek z lasu
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Ustrzyki Dolne (kraków momentami)
    Postów
    142

    Domyślnie Odp: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

    aha, a home-made pocztówka - fajny pomysł
    pozdrowienia z lasu

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    pogórze
    Postów
    114

    Domyślnie Odp: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

    A ja się przychylam do zdania Barnaby... (jesteś pięknie opalony na avatarku, czyżby sierpniowe bieszczadzkie słoneczko?). Internet nie szkodzi środowisku, a każdy sam niech decyduje, czy chce z niego skorzystać, czy nie.
    pozdrawiam
    Małgośka

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar Barnaba
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Festung Posen
    Postów
    1,640

    Domyślnie Odp: Po kiego grzyba Internet w Bieszczadach?

    Opalenizna.... hmmm Opalony diabeł..... przypalony? Czy sierpniowe słoneczko? Tak, to też:)Grunt że sie podoba
    https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Po kiego diabła ... ?
    Przez Henek w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 52
    Ostatni post / autor: 29-12-2025, 22:48
  2. Internet w Lesku
    Przez radoos w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 14-07-2011, 11:00
  3. internet caffe
    Przez Dana w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 25-08-2004, 11:26
  4. cisna + internet
    Przez bartek134 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 14-07-2004, 22:10

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •