Witam! No może nie na szlaku.Ale w Lesku,już by się przydała.W czerwcu,zawinąłem tam na chwilę i pomyślałem,że to okazja by zgrać zdjęcia i koniecznie podzielić się nimi z nieszczęśnikami co zostali w domach.Kawiarenki brak ale uprzejmy pan z informacji turystycznej udostępnił mi firmowego laptopa.Co do zgrania zdjęć, skorzystałem z zakładu usługowego.A temu panu bardzo dziękuję.


Odpowiedz z cytatem