Andrzej627, ja też mam nadzieję spotkać Cię w takich okoicznościach :)
Deszcz1, zdjęcia zgrać i dobić nimi innych można już po powrocie do domu,dołączasz więc do naszej grupy niepotrzebujących kabla w górach.Bez odbioru :D
Mnie pokarało w sierpniu-nie wyłączyłam mobil fona,jak to wcześniej planowałam,i...sam mi zdechł.I o dziwo-zmartwychwstał zaraz po powrocie do Krakowa-zupełnie jakby przestraszył się serwisów.Do dziś nie wiem,czy nie było to jedno z jego najlepszych posunięć...może ma wbudowaną opcję "pomóż odpocząć właścicielowi,kiedy sam nie potrafi" :)
Bertand236, obłędny avatarek :)


Odpowiedz z cytatem