Nic nie wiem o żadnych przekrętach, oszustwach. Jeżeli masz dowody to oczywiście znasz adres pod które je masz skierować.
Nie obsrywam pamięci Połoniny jak to określiłeś. Nie widzę jednak powodu aby stawiać mu tu na forum "pomnika ze spiżu". Fakt, Połonina nie może się bronić ale czy to oznacza, że mam zafałszowywać historię. Jestem przewodnikiem i tak samo go traktuję jak inne postaci z naszej historii. Staram się być obiektywna. Mowię i o jego Drodze Krzyżowej w kościele w Średniej Wsi i o tym nieszczęsnym koniu.
Powtarzam historii nie zmienicie. Koniec kropka.


Odpowiedz z cytatem