Lucyno!
A ja bym chciał aby każdy menel, których tu gdzie obecnie mieszkam jest dostatek, był jak Ci Zakapiorzy. Bieszczadzcy Zakapiorzy których jednym z przedstawicieli był Jędrek, przynajmniej coś robią aby się utrzymać. Rzeźbią, piszą wiersze, albo "bajki" opowiadają. Chciałbym aby choć jeden z pijaczków żębrzących o parę groszy na wino, potrafił tak opowiadać jak Oni. A nie tylko "daj dwa złote", na pytanie dlaczego mam dać, słyszę odpowiedź "bo pracujesz". Co zaś do owych historyków sztuki, są klasą samą dla siebie, podobnie jak krytycy literatury. Jeden taki określił wiersze Ryśka, jako mierne. Mnie i mi podobnym tego typu opinie mało obchodzą. A rzeźbę, bądź wiersz, kupuję bo mi się podoba i mam taką potrzebę serca, a nie dla tego że taki bądź owaki secjalista określił że to jest dobre, a tamto złe. Tak jak ty nie lubisz zakapiorów tak ja nie znoszę owych "specjalistów". Większość z nich też gorzałę wali, tyle że nie publicznie. Co zaś do Jędrka zgodzę się z Bertrandem. Jaki On był, każdy wie, po więc o zmarłym źle mówić. Wedle polskiej tradycji o zmarłych mówić należy dobrze, bądź zamilknąć.



Odpowiedz z cytatem