Nigdy nie spotkałam Jędrka osobiście.Fascynuje mnie to co po sobie zostawił.Chętnie poczytałabym wspomnienia tych,co mieli okazję go poznać.Pomijam takie w rodzaju "piłem z nim wódkę" i podobne.....i te,które znam z książki Andrzeja Potockiego.