Nie, skądże. Wnętrze kościoła jest tak piękne i bogate, że ta droga "ginie w tłumie"
Czasami tylko, gdy ktoś mnie zapyta. Przeważnie po lekturze książek Potockiego, która cieszy się bardzo dużą popularnością. Kilka razy rozmawiałam z całą grupą o Połoninie. Przeważnie to "moi znajomi z poprzednich lat" czyli osoby które po raz enty oprowadzałam po TU.
Staram się jednak każdej wycieczce choć kilka słów powiedzieć o pani Zofii Roś. Moim zdaniem miała wyjątkowy talent. Mam tylko jedną jej rzeźbę i cenią ją sobie ogromnie. To pamiątka. Jej rzeźby urzekają. Ona była AUTENTYCZNA.


Odpowiedz z cytatem