To miło, że tak dobrze mówicie o Łupkowie, bo właśnie miałem nadzieję, że będzie to fajne schronisko. Obawiałem się tylko, gdzie w jeden dzień można z niego dojść... No i właśnie dlatego pytałem o Roztoki Górne. Może barszczyk powiesz mi, co tam jest do spania?

Ola, jeżeli chodzi o to, które regiony w Beskidzie Niskim mnie urzekły, to zawsze włóczę się gdzieś przy granicy... a miejscowości to np. Jasiel, Czeremcha, Ropki, Ożenna, Polany Surowiczne, Ropianka, Nieznajowa... mógłbym długo wymieniać Ale dostanę "ochrzan bez urazy" za zaśmiecanie grupy ))

Barszczyk, fajnie masz z tym dojazdem... Z domu wychodzisz o 18:30 a w łupkowie jesteś o 10:10 rano... Ja z Gdańska muszę się turlać dobę... dlatego tym razem (wbrew wszelkim przekonamiom) pojadę samochodem...

Wawrzek