3 sierpnia - dzień III
Rano skonstatowaliśmy, że drogą przy której leży pole jeżdżą czasem śmieciary. Cóż, jakieś 3 km dalej jest gminne wysypisko śmieci (na mapie Ruthenusa go nie ma,to kamyczek do Barszczowego ogródka
). Potencjalnym tamtejszym noclegowiczom powiem od razu - keine angst, śmieciary jeżdżą góra raz na godzinę, a pachnie tylko lasem, w końcu to trzy kilometry. Pomaszerowaliśmy dalej za drogą, potem za znakami i prawie bez podejścia osiagnęliśmy Pogary (641 m.). Kolejny kwiatek do mapy Ruthenusa - na niej tam las jest. To znaczy, granica lasu jest wrysowana, ale ktosik to omyłkowo zakolorował, znaczy się zalesił
. A widoki stamtąd zacne
![]()


Odpowiedz z cytatem