aw sobotę chciałem wejść na Wetlińską z przełęczy, i musiałem stać w kolejce
Grrrrr!
A żeby nie było "to po coś tam lazł!?" to na Wetlińską lazłem, bo miałem taką fantazję! o!
w sobotę??!!! na Wetlińską??!!! Buhahahaha ciesz się że nie musiałeś czekać w kolejce na wejście na szczyt Ostatni kiedy zrobiłem ten błąd to schodząc naliczyłem ok 400 osób idących tym szlakiem na górę (ja schodziłem). Jedna nawet miała walizeczkę na kółeczka