Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
i nie grasuja zadne mundurowe szakale ktorym chyba za dobrze placa np. w bieszczadach bo sa tam zbyt obowiazkowi
No wiesz buba - w PN-ach grasują bo muszą - o pieniądzach lepiej przy nich nie wspominaj, bo się wkurzą lub Cię wyśmieja:P Pogranicznicy na wschodniej granicy też raczej muszą, bo byśmy zaraz tu mieli 2-gi afgański kocioł:P Jednakże udawało mi się w znacznie gorszych czasach uciąć nockę na Jaśle, Hyrlatej, a nawet pod Płaszą:)
A na Śnieżnik to ja kurde mam 2 dni koleją i 3 dni wołami więc wybieram zwykle bliżej położone górzyska. W ogóle Sudety odwiedzam za rzadko:/ A przecież swoje samotne łazęgi zacząłem właśnie tam - w strugach deszczu, w namiociku typu 'Mikrus' ukryty przed WOPistami w kosówkach pod Łabskim Szczytem. Hehe...to był czas.
Ale to co piszesz potwierdza tylko tezę, że góry są ciche i puste dla każdego, kto zechce ich takimi poszukać... I na tym bym poprzestał.
Nadal nie wiemy ile osób odwiedza BdPN rocznie :D