Jeszcze wczoraj razem z Długim i jego przesympatyczną żoną Joanną zastanawialiśmy się, co dalej z cerkwią? Może ktoś zna więcej szczegółów?
A tak swoją drogą: jak grupa turystów może zaprószyć ogień w cerkwi, która jest otwarta tylko na czas jej zwiedzania /bo chyba nie zwiedzali jej podczas nabożeństwa?/. Od świecy, którą zapalili?