Ale o co chodzi? Co ja niby kopiuję?
((-;
Ależ to ja tu już wcześniej napisałem o 'formalnej'/kościelnej przeszkodzie
by owe rzeźby w nadpalonym drewnie były ikonami,
zaś o obrazach Bogdańskich i im podobnych pisałem jako o 'ikonach'
a nie ikonach.
Tedy - w zamian za Twoje 'pomyśl' - upraszam 'czytaj i zrozum' (-;
Upadek tradycji wzorów bizantyńskich zwłaszcza na terenach pogranicza kultur i unii
jest widoczny wszak już w XVII wieku, a cóż mówić o XIX,
kiedy po Synodzie Zamojskim uznano nawet, że ikonostas nie jest w cerkwi unickiej niezbędny.
Wystarczy zreszta pooglądać nieco ikonostasów, nie trzeba lektury choćby Przeździeckiej:
"O małopolskim malarstwie ikonowym w XIX w." (co jednak gorąco polecam).
Serdeczności,
Kuba



Odpowiedz z cytatem