Dokładnie tak to wygląda...Nie ma prawnego (na poziomie ustawy) skorelowania odpowiedniej kategorii zabytków z odpowiedzialnością za nie, nie tyle właścicieli (choć także), co odpowiednich organów państwa i samorządu terytorialnego. Niedorzecznością jest, aby np. za zabytek tej klasy, co komaniecka cerkiew, odpowiadał jedynie proboszcz wspierany materialnie przez swoich parafian i zwierzchników. A gdzie jest państwo, które powinno dbać o polską kulturę i sztukę. Jakże okrutnie w tej konkretnej sytuacji brzmi wyliczenie kosztów wysłania do Afganistanu 1000(!) polskich żołnierzy (300 mln PLN!!!) w stosunku do kosztów monitoringu ppoż zabytkowego obiektu sakralnego... Żyjemy w coraz bardziej paranoicznej rzeczywistości...



Odpowiedz z cytatem