Odpowiadam z opóźnieniem, bo ww. zauważyłem po napisaniu poprzedniego:
W starych schematyzmach (spisach parochii i mienia cerkiewnego) spotyka się
na określenie jakości ikon terminów 'szkoła rybotycka', 'podła robota rybotycka'.
Ww. przykładowa kolejność obrazuje pejoratywną ewolucję jakości ikon,
związaną z tym, że nie były one już malowane przez mnichów,
ale przez mieszczan z Rybotycz - zapewne nie tylko wschodniego obrządku.
Natomiast rzymskokatolikami z pewnością byli Bogdańscy i Pawlikowscy
(może z wyjątkami - musiałbym sprawdzić) - polskie rodziny, które w XIX wieku
zdominowały 'rynek ikonostasów' w okolicach Beiszczadów.
Nawiasem mówiąc ich 'ikony' były olejnymi kopiami wiedeńskich reprodukcji sztuki zachodniej,
nijak niepodobnymi do tradycyjnego stylu i przedstawień sztuki bizantyńskiej.
Że 'rzeźbienie nie odpada' już napisałem
(-;choć bliższe tradycji byłoby może w kamieniu, złocie czy kości słoniowej).
Serdeczności,
Kuba



Odpowiedz z cytatem