Cytat Zamieszczone przez chris Zobacz posta
jacobie.p.pantz (faaaaajna ksywa ;-)
Dość przypadkowa - ongiś żart małpujący lemowskich Harrych S. Tottelesów itp.,
tudzież nieco nawiązujący do mej rozległości w czasoprzestrzeni,
potem z tego takiż adres e-mailowy,
użyty z braku laku na potrzeby pl.rec.gory
- i tak jakoś zostało...

Cytat Zamieszczone przez chris Zobacz posta
informacje takowe (o braku zainteresowania finansowaniem odbudowy ze strony ludu wybranego ), wywieszone były za szybką w tzw. synagodze leskiej, nie wiem, czy nadal wiszą/leżą pod szkłem, nie byłem w jej wnętrzu dawno, choć lubię "parknąć" w pobliżu.
Tzn. jako info gestora obiektu?
A kiedy to widziałeś?
(nie kojarzę, ale też dawno we wnętrzu nie byłem)

Cytat Zamieszczone przez chris Zobacz posta
Lepiej lobbować w sejmie w sprawie odszkodowań, niż ładować kasę w jakieś poszczególne budynki. Taniej nieskończenie wychodzi, o ile wyjdzie .
Ale to akurat jest zupełnie ponadnarodowe i ponadwyznaniowe
- vide polskie rodziny arystokratyczne w stosunku do zamków, pałaców etc.
W obu przypadkach utracone zostały wszak podstawy do utrzymania obiektów.
Zrozumiałe, niestety.

Cytat Zamieszczone przez chris Zobacz posta
naprawdę podoba mi się idea odbudów cerkwi (unickich czy prawosławnych), synagog , umieszczanie, np. w synagodze, ikon, w kościołach katolickich - posągów, strzelmy, Swaroga
u protestantów, dajmy na to, Buddy itp, mnożyć, ze względu na mnogość religii, możemy sporo. Jestem pod wrazeniem.
Byłeś może naście lat temu w podominikańskim kościele we Lwowie
albo w innych tego typu miejscach?
Nie ? Żałuj - spodobałoby Ci się (-;
(najpierw 'muziej atieizma', potem - z wiatrem zmian - 'religii i atieizma',
później tylko 'religii', a potem - znów szczęśliwie kościoły).

Cytat Zamieszczone przez chris Zobacz posta
takie (wielokulturowe) podobno były kiedyś Bieszczady, jak czytamy, i miejmy nadzieję, że takie pozostaną. I miejmy nadzieję, że owa wielokulturowość nie doprowadzi do tego, co już w Bieskach bylo :_))
Hm, ja sądzę, że to raczej monokulturowość w zupełnie innych miejscach
doprowadziła do tego, co stało się kresem wielokulturowości Bieszczadów.
Ale to już zupełnie inny potencjalny wątek...

BTW:
jakże ja nie lubię takich 'Biesów' itp,
podobnie zresztą jak dopełniacza 'Bieszczad'
Ale to już zupełnie inny potencjalny flejm...
No i ostatnio jakiś tolerancyjnieszy jestem
(-;

Serdeczności,

Kuba