Niektórzy widzą to mniej optymistycznie:
http://tvp.pl/400,20070710522806.strona
Ale nie jest źle
Niektórzy widzą to mniej optymistycznie:
http://tvp.pl/400,20070710522806.strona
Ale nie jest źle
Pozdrav
Ha!, wiem, że to nie o spalonej cerkwi, ale od niej się zaczęło. Byłam teraz w Komańczy i idąc do resztek cerkwi Na Górce mijałam ciekawy budyneczek - parterowy, cały z czerwonej cegły, z wysokim kominem. Od miejscowych dowiedziałam się, że to stara kuźnia, którą od gminy kupiła osoba prywatna. Kuźnia zaczyna się sypać, a naprawdę szkoda. Czy ktoś wie coś o planach właściciela wobec tego obiektu?
Wracając do cerkwi - budulec już zwieziony, ale miejscowi twierdzą, że budowniczych póki co nie widać.
"Wariat to członek jednoosobowej mniejszości"
Jeszcze nie, ale jak się dowiem nie omieszkam powiadomić. Przy zachowaniu (z zewnatrz) charakteru kuźni, nadaje się na galerie (obojętne jaką) albo na przytulną jadłodajnie - co Komańczy raczej by nie zaszkodziło, bo nowa restauracja jest - jak już ktoś powiedział - mało "bieszczadzka". Chyba, że zostanie zburzona. Lokalizacja na działalność jest akurat bardzo dobra, jedna z lepszych w Komańczy.
Kuźnia sypać zaczęła się dobre 25 lat temu, a może i wcześniej. W niektórych przewodnikach i opr. internetowych wymieniana jest jako zabytkowa - w rzeczywistości jest młodsza niż wygląda: wybudowała to GS w latach 60 (chyba początek), podobnie jak nieistniejącą już knajpę "Pod kominkiem" czy posterunek milicji (ówczesnej) i parę innych - te obiekty powstawały w zbliżonych w miarę latach. Kuźnia funkcjonowała dość krótko z prozaicznego powodu: brak kowala. Natomiast poprzednia kuźnia była drewniana i znajdowała się kawałek wyżej w tzw. uliczce cygańskiej, kowalem był oczywiście Rom. Nic się nie zachowało.
Dzięki Piotrze.
Z tego co zrozumiałam, miejscowi też chętnie widzieli by tam galerię lub muzeum. Tylko, że wcześniej nikt jakoś się za to nie wziął, może ze względu na miejscowe waśnie (?).
"Wariat to członek jednoosobowej mniejszości"
Sprawdziłem na miejscu - nic się nie zmieniło, kuźnia nie została sprzedana i szybko nie zostanie ze względu na zawiłą sytuację prawną.
Nie widać, drewno wysztaplowane czeka zapewne na przyszły rok, w tym roku raczej nic się tam już dziać nie będzie.
Smutno mi......
http://kkkrzychoo.fotosik.pl/
I tu sie mylisz Piotrze!
Oto mizerne fotki /mizerny fotoreporter + jeszcze gorszy aparat/ zrobione
w sobotę 8.12.2007
bertrand236
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)