http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...ZADY/973505662
BIESZCZADY
2 września 2008 - 0:01
Kopuły cerkiewne w Komańczy już stoją
Na odbudowywanej cerkwi w Komańczy zamontowano krzyż. W październiku wierni chcą odprawić w świątyni odpust na święto jej patronki.

Pochodząca z początku XIX wieku cerkiew, jedna z najpiękniejszych w Bieszczadach, spłonęła 13 września 2006 r. Abp Adam Dubec, ordynariusz Prawosławnej Diecezji Przemysko-Nowosądeckiej, podjął decyzję o jej odbudowie.

Wierni zawiązali Komitet Odbudowy Cerkwi. Ministerstwo Kultury przekazało 400 tys. zł. Lasy Państwowe ofiarowały drewno, 30 tys. zł dał marszałek województwa.

14 października ub.r., w święto Opieki Matki Bożej, czyli patronki świątyni, poświęcono i wmurowano w ołtarz przyszłej cerkwi płytę granitową w kształcie krzyża greckiego oraz akt erekcyjny. Zakład "Arkady” z Jarosławia rozpoczął odbudowę.

Drewniana bryła cerkwi już stoi. Wśród rusztowań można dostrzec dwie kopuły. 25 sierpnia na cerkwi stanął pierwszy krzyż. Wybudowana będzie jeszcze trzecia kopuła.
promocja

W tym roku dach zostanie pokryty blachą. Prawdopodobniej na tym prace się zakończą. Zabraknie pieniędzy na okna, drzwi i podłogę. Odbudowę cerkwi oszacowano na 1 mln zł. Bardzo drogie będzie wykończenie wnętrza. Samo wykonanie kopii ikonostasu to 300 tys. zł.

- Napisaliśmy kilka wniosków o dofinansowanie, ale nie mamy odpowiedzi - mówi ks. Marek Gocko, proboszcz prawosławnej parafii w Komańczy.

Dorota Mękarska