No ładnie wygląda...dla pełni szczęścia teraz pozostaje poczekać, aż się zestarzeje![]()
No ładnie wygląda...dla pełni szczęścia teraz pozostaje poczekać, aż się zestarzeje![]()
ważne , że jest ! ...rusztowania rozebrane...fakt-nóweczka !ale czas zrobi swoją patynę.....
i rzut oka na przycerkiewny plac budowy
www.michalskalba.art.pl
Homo sapiens carpathiensis
Tak była oświetlona na miesiąc przed pożarem.
Fajosko:)
Powiem, że brakło mi czasem na istniejących cerkwiach tych wszystkich kolorków, którymi dawni mieszkańcy przozdabiali swoje świątynie. Zamiast na płoty Halicza i Tarnicy będę sobie teraz mykał do Komańczy. A i krajobraz ze wzgórza jest tam ciekawy...
Pozdrawiam,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Według nie potwierdzonych informacji zdobytych w Bieszczadzie w dniu 15 września 2010 roku ma być poświęcona odbudowana cerkiew w Komańczy. Moze ktoś tą wiadomość zweryfikować?
pozdrawiam
bertrand236
W środę prawdopodobnie będę w Bieszczadach. Jeśli mi się plany nie pokrzyżują, zajrzę do Komańczy i dam znać.
Nie wiem jak ze święceniem, ale byłem w śroku cerkwii w poprzednią sobotę (przemiły pop, którego naszliśmy w domu, przyjechał specjalnie żeby nas wpuścić i poopowiadać).
W środku ikonostas jest jeszcze nieskończony, leży jeszcze nieco materiałów budowlanych.
Ostatnio edytowane przez Wookasch ; 18-09-2010 o 22:21
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)