Ten bagnet może nawet jest nieco starszy. Znalazł go? Zdobył? A może odziedziczył ojciec mojego partnera. Historia niejasna.
Bagnet jest osadzony profesjonalnie w oprawce (zamykanej). Jest nieco pordzewiały - ma kilka czerwonych zacieków, co pobudza moją wyobraźnię...
Postaram się dowiedzieć nieco więcej o historii tego bagnetu.
Napiszę na pewno.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)