O kurde. Aż mi się nogi ugięły. A na twarzach nie widać śladu emocji. Ciekawe, oni chyba sobie nawet nie zdawali sprawy, jak wielkie jest prawdopodobieństwo, ze trzaśnie w ten krzyż. Piorun wali gdzie chce - widocznie zlitował się nad głupotą idiotów i na ten raz dał im szansę...
Stwierdzenie autora, że była to dla nich trochę ryzykowna zabawa.. Szczyt głupoty i bezmyślności.


Odpowiedz z cytatem