Z głupotą to się na szlaku często spotykam. Ostatnio w czasie załamania pogody przy temperaturze odczuwalnej ok 5 stopni widziałam panie schodzące z połoniny boso. Buty niosły w ręku. Nie muszę mówić, że miały wysoki obcas. Przewodnik tej grupy dzielnie pomagał paniom, kiedy ślizgały się w czasie rzesistegodeszczu.


Odpowiedz z cytatem