Dostałem kiedyś w prezencie nikwax (ale wosk, nie impregnat, w płynie!)...Teraz jestem na etapie "polowania" na ten preparat, ale nie widzę go w żadnym sklepie zarówno obuwniczym jak i turystycznym (górskim) itp. Z konieczności ostatnio używam "zamiennika" (o ile można mówić o zamienniku? ;-) ) impregnatu nikwax -tkanina i & skóra.. Też nieźle zabezpiecza (trzeba tylko uważać, by nie stosować go na suchą powierzchnię - tylko na wilgotną, co ma duże znaczenie - widocznie głębiej wnika przy wilgoci!)... Ja jestem zadowolony: przy intensywnym chodzeniu po rosie buty trochę wilgotnieją po 7-8 godz. To chyba niezły "wynik" ...![]()


Odpowiedz z cytatem