Zupełnie odbiegamy od tematu wątku, ale skoro już rozmawiamy o butach to ja także reklamowałem w Rzeszowie buty campusa (pęknięta podeszwa na pięcie) i wczoraj dostałem zwrot gotówki. O ile się nie mylę to jeżeli Twój brat kupił campusa w autoryzowanej sieci to o uznaniu (lub nie) gwarancji nie decyduje sklep. Sklep przyjmuje zgłoszenie i wraz z butami wysyła do centrali i stamtąd przychodzi decyzja. Jeżeli Twojemu bratu odmówiono uznania gwarancji już w sklepie to chyba coś jest nie tak.Zamieszczone przez człowiek z lasu
Pozdrawiam
Bartek


Odpowiedz z cytatem