przez całe lata łazilem w dobrych butach po gorach, teraz to nawet trzy pary mam na konkretne stany przyrody. Wbrew pozorom nie ma w tym przesady :)
Jadę w gory autem i mogę taki magazyn ciągnąć.
Ale któregoś razu zachciało mi się łazic w klapkach po gorach, akurat nie w Polsce a w Chorwacji, wszyscy łażą, ja tez spróbuje...
Jak w tych klapkach wyryłem orła! Spadłem parę metrów w dół. Mało nie złamalem nogi, rozwaliłem sobie głowę i rozciąłem stopę. Ślizga się podeszwa klapka na błocie i stopa na klapku od potu. Klapki to potencjalnie mordercza zabawa.


Odpowiedz z cytatem