Koniku - długie trasy jak najbardziej - mój rekord 11 godzin na szlaku - dłużej nie mogłam bo dzień był już z tych krótszych .A co do chodzenia we mgle - to samo w sobie jest cudownym i niepotarzalnym przeżyciem - góry są dla mnie czymś cudownym wręcz świętym - stąd każda chwila na szlaku ma swój smak .No i klimat bycia bliżej nieba - mnie po prostu nastraja melancholijne ale nie smutno .Cóż są ludzie którym nie dajesie tego czuć .
Co do deszczu - hm to są góry i on sie zdarza ale to też dla mnie cudne gdy stuka o kaptur , kapie z buków czy świerków - no i ta wilgoć , mgly ,parujące lasy .
A co do zimy - przyroda w zimie nie znika - jakże ciekawe są tropy na sniegu ,czapy na świerkach ,szadz na wszystkim - przecież to piękne i też mnie zachwyca .
A co do sprawdzania - samo przejście jakiejś załozonej trasy jest już sprawdzeniem kondycji - ze dalismy radę , choć pod koniec bolą kolana![]()


Odpowiedz z cytatem