Zgadza się - ale ilu ich jest we wrzesniu?
[edit:] bo mi najważniejsze uciekło: pogode zazwyczaj ogląda się na kilka-kilkanaście dni przed wyjazdem czyli w czasie gdy juz ZDECYDOWALIŚMY się co do miejsca, wszystko ustalone i zaklepane. Jakos mi sie nie widzi gosć gapiący sie cały rok w Meteo, który na podstawie prognozy dla Polski wybiera miejsce urlopu (a nie odwrotnie).
Dla tych co teraz jadą pewnie tak. Dla przedsiębiorców z branzy turystycznej juz się w zasadzie skończył. Mozna sie kłócić ze sezon trwa cały rok - ale tu chyba chodzi o ilość turystów jaka przyjeżdża w lipcu/sierpniu, a to do jesieni raczej trudno porównywać.
Też lubie Bieszczady jesienią - na zdjęciach :) A w ogóle to fuj - błoto, pada, zimno, ponuro i do bani. Lato to jest to :)



Odpowiedz z cytatem