Cześć! No cóż, jak patrzę na Twoją wypowiedź i umieszczony powyżej cytat mojej to faktycnie możnaby sadzić iż ja "gdzie indziej kocham" a "oni tam zarabiają" i że skoro "oni tam zarabiają" to z pewnoscią kochać nie potrafią. Nie było to moją intencją i jesli ktoś tak to odebrał to przepraszam i spieszę wyjaśnić, iż - absolutnie nie mam nic przeciwko zarabianiu na turystyce i nie uważam, by praca ta wykluczała ich miłość do gór (przecież często jest tak, że ktoś zauroczony pięknem gór, wcześniej z nimi nie związany wybiera właśnie tam pracę); - znam wielu ludzi właśnie "tam zarabiających", których nie byłoby w Bieszczadach gdyby ich nie kochali; - oczywistym jest iż każdy kocha góry na swój sposób i głupotą byłoby osądzać, że ktoś robi to lepiej a ktoś gorzej.
I na koniec jeszcze chciałbym Gosiu zwrócić twoją uwagę na fakt, iż na podstawie zacytowanych trzech zdań wypowiedzi wrzuciłaś mnie do szufladki (czy nie jest to schemat?) tych gorszych co to nie potrafią zrozumieć, iż można i zarabiać na Bieszczadach i je kochać. Pozdrawiam! Bazyl



Odpowiedz z cytatem