Hej :D

Ależ już jesiennie w górzech. Dzięki za zdjęcia WojtkuR :)
Są dobre skutki tej pory roku - mam tarninki na nalewkę i jarzębinę i róży odrobinkę i aronię... Zdjęć nie robiłem tym razem - postaram się nadrobić za tydzion:D
Powiem tylko, że wiatr sobotni był silny i doskonale się przydał do chłodzenia, bo zrobiło się niespodziewanie dość upalnie. Ale to było bliżej Krakowa.