Hej :D:D
A mnie to bieszczadzkie błotko już tak umęczyło, że postanowiłem napisać do gminy Cisna, żeby zaczęli wreszcie wylewać asfaltem ścieżki. A na stromych odcinkach powinny być schody z poręczami!!! A zwłaszcza Jasło wymaga gruntownych porządków na szlakach. To nie do pomyślenia, żeby człowiek wracał z wycieczki umorusany niczym wieprz :> Przecież można te błotniste kałuże jakoś odwadniać, są sączki i dreny, nawet zwykły żwir i pospółka by nieco poprawiły sytuację... Dość już tego beznadziejnego taplania się w rozmiękłej glinie. Czy na tym ma polegać turystyka?!:O Widziałem turystów w wielu miejscach Europy i nigdy nie zauważyłem, żeby byli oklejeni breją ;> Kiedy wreszcie nasze szlaki turystyczne osiągną standard niemieckich?! Pytam się: jak ma rozwijać się gmina, gdy turyści nie chcą wchodzić na szlaki pełne błota i wystających kamieni?! Czy ktoś pomyślał, jakie to może być niebezpieczne?! A już brak oświetlenia na co bardziej stromych odcinkach jest karygodne!! Przecież turysta nie musi wiedzieć, że źle obliczył czas przejścia i co?! Ma iść po ciemku?! Po błocku?!
Zaraz piszę list do gminy...


Odpowiedz z cytatem